poniedziałek, 12 marca 2012

Sztokholmskie mieszkanie

Słabość do poddaszy nie pozwala nam pominąć żadnego mieszkania ze skosami wyszukanego w sieci, w związku z czym mamy przyjemność zaprezentować kolejny przykład takiego nieszablonowego wnętrza.

Prezentowane sztokholmskie mieszkanie jest bardzo przestronne - ma aż 141 metrów kwadratowych i bardzo wysokie sufity, dzieki którym mamy wrażenie niezwykłej przestronności. W mieszkanie jest jasne dzięki licznym oknom dachowym i oczywiście białej farbie na ścianach.
Mocnym akcentem dekoracyjnym są oryginalne, pomalowane na biało, drewniane belki oraz fragment starego muru, który stanowi jednocześnie „klatkę schodową” prowadzącą na antresolę. Dzięki temu, że powierzchnia muru jest chropowata, wygląda bardzo ciekawie w promieniach wschodzacego słońca. Antresola natomiast tworzy niezwykle urokliwy kącik, w którym znalazło się miejsce na urządzenie domowego biura. Na szczególną uwagę załuguje też pokój dziecięcy z przepięknie ozdobioną ścianą.











piątek, 9 marca 2012

Nowości w Afswedala

Z okazji nadchodzącej wiosny szwedzka Afswedala wypuściła kilka nowości.
Romantyczna, folkowa, śnieżnobiała pościel wykonana z delikatnej bawełny ozdobiona haftem krzyżykowym, wygląda po prostu niesamowicie.

Udanego weekendu !




Zdjęcia: http://www.afswedala.se/

wtorek, 6 marca 2012

Kuchnia na poddaszu

Kuchnia, którą prezentujemy poniżej urzekła nas swoją prostotą i delikatnym nawiązaniem do stylu rustykalnego. Świetnym posunięciem było w tym przypadku pozostawienie drewnianych belek pod sufitem w ich naturalnym kolorze. Dzięki temu, nie tylko przełamano wszechobecną biel, ale też belki stały się bardzo stylowym dodatkiem wprowadzającym odrobinę swojskiego nastroju. Co zaskakujące, pomimo tych zabiegów nie mamy wrażenia zbytniego pomieszania stylów, a wręcz przeciwnie - połączenie nowoczesnych mebli i pięknych elementów leciwej konstrukcji dachowej tworzy bardzo harmonijne zestawienie.




Zdjecia/images: bobedre.dk

piątek, 2 marca 2012

Azyl dla koloru..

Urządzanie pokoju dla dziecka to zajęcie, któremu należy poświęcić dość dużo czasu, gdyż jak wielu z nas na pewno już zdążyło się przekonać - nasze pociechy bywają czasami niezwykle wymagające. Dotyczy to zwłaszcza tych najmłodszych, niepotrafiących jasno sprecyzować swoich wymagań. Warto więc przemyśleć aranżację takiego pokoju tak, aby trafiała w te niesprecyzowane i czasami kapryśne gusta małych domowników.

A jak podchodzą do tego trudnego tematu Skandynawowie? Przede wszystkim stawiają na kolor – pokój dziecięcy w wydaniu skandynawskim staje się swoistym azylem dla wszelkiego rodzaju jaskrawych kolorów. Nawet gdy całe mieszkanie od podłóg po sufit, łącznie ze wszystkimi dodatkami pokryte jest białą farbą to w pokoju dziecięcym kolory objęte są specjalną ochroną i mają prawo występować we wszystkich wariantach i odcieniach. Działa to niezwykle pobudzająco na wyobraźnię dziecka, dzięki czemu odbiera ono takie wnętrze jako miejsce niezwykle przyjazne.

Oprócz tego, w pokojach dziecięcych króluje, jak to u Skandynawów, funkcjonalne podejście do aranżacji przestrzeni. W związku z tym, występują tu w ogromnych ilościach pudełka, koszyki, koszyczki i półki, które świetnie nadają się do przechowywania niezliczonych skarbów małego domownika.

Poniżej przedstawiamy kilka przykładów pokoju dziecięcego w stylu skandynawskim. Mamy nadzieję, że staną się inspiracją dla niejednej mamy.










Zdjęcia: alvhem,freshome

środa, 29 lutego 2012

Na minimalu

Oto piękny apartament o powierzchni 110 metrów kwadratowych znajdujący się w centrum Sztokholmu. Mieszkanie składa się z czterech pokoi urządzonych w bardzo minimalistycznym stylu z kilkoma "ocieplającymi" elementami, takimi jak kominek, czy stół w jadalni, w kolorze naturalnego drewna.  Kolorystyka mieszkania jest typowo skandynawska, w związku z czym króluje tu, a jakże by inaczej - śnieżna biel. Jedynym odstępstwem od tej reguły jest pokój dziecięcy, w którym dwie ściany pomalowane są na różowo.












Zdjęcia/images: freshome.com

poniedziałek, 27 lutego 2012

Stylowy misz-masz

Dom, który dzisiaj prezentujemy to doskonały przykład wnętrzarskiego eklektyzmu. Nieruchomość należy do szwedzkiej dekoratorki wnętrz Marie Olsson Nylander, której w niebagatelny sposób udało się połączyć różne, zdawałoby się niewspółgrające ze sobą style. Oczywiście pierwsze skrzypce odgrywa tu styl skandynawski, zaznaczający swoją obecność poprzez biel na podłogach i ścianach, ale ta północna surowość przełamana jest meblami i dodatkami czerpiącymi m.in. z orientu. Mamy tu charakterystyczne dla orientalnego stylu masywne meble (stół przywieziony został z Egiptu), mamy też dodające ciepła wzorzyste i kolorowe dodatki. Żeby było jeszcze bardziej eklektycznie, w niektórych miejscach domu możemy spotkać nowoczesne krzesła z pleksiglasu. Wszystko to tworzy bardzo przyjazną i przede wszystkim niepowtarzalną przestrzeń, w której paradoksalnie towarzyszy nam poczucie spokoju i harmonii.





Zdjęcia: freshome